Zanęta powierzchniowa

Zanęta powierzchniowa

Przygotowanie zanęty

Podczas przygotowania zanęty musimy znać jej najważniejsze składniki oraz to jak zanęta działa w wodzie. Zanęta powierzchniowa służy do zwabienia ryb i pobudzenia ich do żerowania przy powierzchni wody. Nęcąc powierzchniowo tworzymy tak zwaną chmurę zanętową. Małe cząsteczki unoszone są na powierzchni wody w miejscu, w którym zanęciliśmy. Z kolei większe tworzą smugę aż do samego dna. Ryby wyraźnie widzą miejsce zanęcenia, przyciąga je tam zapach oraz ciekawość. Największa taką smugę spośród produktów spożywczych wytwarza mleko w proszku. Trzeba jednak ściśle trzymać się przepisu na zanętę, jeżeli dodamy go za dużo, to sklei nam całą zanętę. Bardzo dobrze smuży i nie klei się mąka kukurydziana. Substancje mineralne idealnie nadają się jako dodatek do zanęt smużących np. glinki. Pył jaki uzyskamy po zmieleniu może być drobniejszy od mąki i nie ma właściwości klejących. Niestety pyłki mineralne maja też duży minus, są ciężkie i szybciej opadają na dno. Po to są przepisy na zanęty, aby trzymać się ściśle ich proporcji, tylko w ten sposób zachowamy równowagę danej zanęty.

Zanęta powierzchniowa
wsypujemy zanętę
Zanęta powierzchniowa
mieszamy i dolewamy wody
Zanęta powierzchniowa
czekamy aż woda wchłonie
przecieramy rzez sito
Zanęta powierzchniowa
dowilżamy zanętę

Zanętę powierzchniową można nawilżać dolewając do niej wodę i jednocześnie mieszając. Właściwie dobrane składniki uniemożliwiają powstawanie grudek. W celu uzyskania jednorodnej mieszanki potrzebne jest jej przetarcie przez sito. Jeżeli składniki są dobrze dobrane i skomponowane ze sobą, to bez większych trudności damy radę przetrzemy naszą zanętę przez sito.

Zanęta powierzchniowa musi być dobrze dowilżona. Jest to dość trudne do zrobienia i zależne od jej składników. Przykładowo: zmielone pieczywo wypija znacznie więcej wody, co trochę trwa. Po pierwszym nawilżeniu trzeba zanęcie dać odpocząć na kilka minut. Po odczekaniu tych paru minut zaobserwujemy, że zanęta wyschła, wtedy należy powtórzyć nawilżanie. Zazwyczaj robi się to 2-3 razy, tak aby uzyskać odpowiedni stan nawilżenia.

Zanętę powierzchniową możemy nawilżać na dwa sposoby: „na półsucho” i „na papkę”.

Zanęta nawilżona „na półsucho” przypomina zanętę do łowienia na grunt. Można z niej ulepić kulki małe jak i duże jednak po wrzuceniu do wody kulki rozpadną się, o co nam chodzi. Wtedy zanęta narobi dużo smugi w wodzie. Takie działanie przyciąga mniejsze ryby np. płocie, wzdręgi, leszcze itp.  Dobrze jest  także ułożyć kule zanętowe na dnie, które się tam powoli rozkładają. Gdy na koniec wrzucimy zanętę powierzchniową przyciągnie ona nam ryby nawet z dużych odległości.

Nawilżając zanęte „na papkę” dodajemy jej więcej wody tak żeby się przemoczyła.  Takiej zanęty najczęściej używa się łowiąc małe rybki np. ukleje. Minusem tej metody jest nęcenie, gdyż trudniej jest rzucić zanętą a dalekie łowienie jest wręcz nie możliwe. Do plusów zaliczamy ogromną smugę jaką uzyskujemy w wodzie.

Nęcenie zanętą powierzchniową. Po wrzuceniu do wody zanęta pracuje tylko kilka sekund, następnie opada na dno i przestaje działać na ryby w toni. Podczas łowienia małych ryb trzeba często dorzucać małe ilości zanęty. Jest zasada „Małe ryby lepiej nęcić małymi porcjami, niż rzadziej dużymi”. Duża porcja zanęty powierzchniowej pracuje tak samo długo jak mała porcja. Jej zasięg oczywiście jest znacznie większy ale sam czas działania taki sam. W praktyce wygląda to tak: Wrzucamy zanętę do wody i pojawia się smuga. Wtedy ryby które są w pobliżu zaczynają intensywnie żerować i wpływają w chmurę pyłu zanetowego szukając jak największego kąska. To właśnie jest ten moment kiedy powinniśmy być czujni i mieć nasza przynętę w wodzie, gdyż jest to najlepszy moment na branie ryby. Dzieje się tak dlatego, że ryba nie może się najeść pyłem zanętowym co sprawia, że dalej szuka czegoś większego do zjedzenia. Nasza przynęta jest wtedy jedyna i najbardziej apetyczna. Kiedy nasza chmura zanętowa opadnie na dno, zainteresowanie rybek maleje i odpływają, są także o wiele bardziej ostrożniejsze. Długie utrzymanie chmurki zanęty pod powierzchnią wody pozwala na podtrzymanie niesłabnącego zainteresowania i apetytu ryb przez dłuższy czas. Najlepiej widać tę praktykę na zawodach wędkarskich, kiedy wędkarz rywalizujący z innymi zawodnikami jest w stanie utrzymać ukleje na swoim stanowisku nawet przez 3 godziny. Wtedy można zaobserwować który zawodnik donęca regularnie, a który rzadziej. Efekty takiego działania widać na koniec podczas ważenia ryb. Regularnie nęcone brały cały czas, czego efektem tego jest duża waga złowionych ryb. Ten zawodnik, który z kolei nęcił większą ilością zanęty lecz nie regularnie, czekał długo na branie.  Były one nieregularne, czego efektem jest mniejsza ilość złowionych rybek, mniejsza waga ogólna i przegrane zawody.

Początkujący wędkarze niestety często zapominają o regularnym donęcaniu. Inaczej wygląda nęcenie dużych ryb, gdyż są one mniej aktywne niż ukleje i lepiej dla nich nęcić „serią”, czyli większą ilością zanęty w jednym czasie. Przynosi to wiele pozytywów:  robi się głośno w tym miejscu, duża smuga zanęty jest łatwo zauważalna przez ryby. Większa ilość zanęty to większy zapach aromatów, który wabi ryby z naprawdę dużych odległości. Pamiętajmy jednak, że duże ryby musza mieć czas na żerowanie i nie powinno się ich nęcić za często. Niestety tak naprawdę nie ma gotowego przepisu jak dużą ilością możemy zanęcić jednorazowo i co jaki czas. Musimy sami doświadczyć tego, jak długo po zanęceniu naszego łowiska ryba w nim żeruje.