Krąp czy leszcz

Leszcz i krąp, można by powiedzieć, że to są dwaj bracia. Obie ryby są bardzo podobne do siebie i nie każdy na pierwszy rzut oka potrafi je rozróżnić. Na szczęście jednak, jak się pomylimy i leszcza nazwiemy krąpiem, czy odwrotnie to nic złego się nie stanie. Pomyłką taką, nie musimy się także przejmować podczas kontroli na wodach PZW, ponieważ obie ryby mają ten sam limit dobowy połowu, nie mają ani okresu ochronnego, ani wymiaru.

Krąp – kilka cech, na które musimy zwrócić uwagę przy identyfikowaniu:

krąp czy leszcz
KRĄP

– mały otwór gębowy,
– płetwa brzuszna i piersiowa jest w kolorze czerwonym (ciemno czerwonym),
– łuski większe i bardziej zbite,
– duże wyraźne oko,
– znikoma ilość śluzu (w dotyku podobny do płoci).

Leszcz – główne cechy rozpoznawcze:

krąp czy leszcz
LESZCZ

– otwór gębowy może wysuwać do przodu, dzięki niemu może pobierać pokarm z dna zbiornika,
– płetwy u młodych leszczy są szare, u dużych ryb ciemnieją na ciemno szare – czarne,
– łuski malutkie i odrywające się,
– małe oko (co nie zawsze można zauważyć),
– bardzo dużo śluzu, leszcz wyślizguje się z rąk. Po jego złapaniu trzeba umyć ręce lub chociaż wytrzeć o ręcznik.

Znając już te wszystkie różnice, nie powinniśmy mieć problemu odróżnić od siebie te piękne ryby.